Właściwie to ni wiem dlaczego założyłam tego bloga, pisze pamiętnik gdy coś mnie najdzie lecz on jest tylko dla mnie. Może chęć podzielenia się z kimś moimi myślami? a może w chwilach zwątpienia prośba o pomoc? Zobaczymy jak to pójdzie, doszłam do wniosku, że bede pisała to co było, że przepisze po prostu kartki z pamiętnika...
"11 czerwiec 2008"
Właśnie leże w łóżku i zastanawiam się po co mi znów kolejny pamiętnik? Pewnie zapisze 2-3 strony i na tym skończę te historię, historię która zaczyna się od nowa... Tak jakby zaczął się nowy etap w moim życiu, czy dobry? nie wiem. Zakończyłam pewne znajomości, nie będę wymieniać jakie, bo to bez sensu, lecz powiem, że zaczęłam nową. Ma na imię Marcin, znam go jakieś 2 tyg ale z każdym dniem lubie go coraz bardziej, coraz bardziej go poznaje. Czy chciałabym z nim być? to jeszcze za wcześnie, chociaż w telefonie trzymam wszystkie smsy od niego, miło jest zwłaszcza gady pisze do mnie kotku, skarbie. Umówiliśmy się na spotkanie - rzecz której wcześniej nie mogłam zrobić, a teraz? kolejne miłe doświadczenie, dodam też, że poznaliśmy się na czacie. Dzisiaj mamy środę a spotkanie jest w sobotę, czy mam stresa? tak. Wiadomo, chcę żeby wszystko dobrze wyszło, napisał że jest nieśmiały ale ja bym tego nie powiedziała, a ten jego głos.... można sie rozmarzyć ;)
Koniec tego marzenia, czas na spanie..
ps. obejrzeć 9 kompanie
Nastrój:
tagi: